Jestem po 14 operacjach, czekam na kolejną. Podchodzę do tego jak do wycieczek
#1
Star 
 Czytałam Twój opis na niepełnosprawni.pl robisz tyle rzeczy. Mam wrażenie, że nic Cię nie ogranicza nawet granica kraju? Wyjechałaś do college'u w Wielkiej Brytanii, by uczyć się języka. Opowiesz czym się zajmujesz?
 
Wyjazd do College’u był bardzo dobrą szkołą życia, dla mnie osoby niepełnosprawnej. Jestem  bardzo wdzięczna rodzicom za ten krok „odcięcia pępowiny” i wysłanie mnie w daleki świat. Pozwoliło mi to na większe usamodzielnienie się i zwiększenie pewności siebie.  Po powrocie do kraju pracowałam prawie 15 lat w szkole podstawowej jako nauczyciel języka angielskiego. Po przejściu na rentę zaczęło mi się nudzić dlatego postanowiłam założyć licencjonowane biuro podróży dla osób niepełnosprawnych  - ACCESSIBLE POLAND TOURS. Biuro prowadzę zupełnie sama.  Jeżdżąc po świecie widziałam, że osoby niepełnosprawne podróżują  aktywnie, a wózek inwalidzki  nie stanowi, żadnej bariery. Przyznam się, że początki nie były łatwe. Co innego podróżować samemu, a co innego prowadzić biuro z naciskiem na osoby niepełnosprawne. Udzielam się też w projektach międzynarodowych podejmujących tematykę turystyki osób niepełnosprawnych. Chyba bardziej jestem znana zagranicą niż w kraju.
 
Poruszasz się o kulach. W wiadomości e-mailowej napisałaś, że niepełnosprawność jest wrodzona. Czy możesz powiedzieć  coś więcej?
Oczywiście. Urodziłam się z porażeniem mózgowym (niedowład lewostronny). Do tego doszły problemy z biodrem. Jestem po trzech endoprotezach biodra. Czekam na kolejną tym razem 3D. Staram się żyć normalnie. Mam swoje fobie np. omijam łukiem schody. Nie wiem co to znaczy być osobą sprawną.
 
Kiedy poczułaś, że kule być może będą z Tobą na zawsze, ale mimo to będziesz starała się żyć z pasją i jak najlepiej?
Długo nie mogłam zaakceptować chodzenia o kulach. Musiałam to przezwyciężyć,  jeżeli nie chciałam siedzieć w  czterech ścianach. Oczywiście kiedy byłam młoda i piękna niepełnosprawność przeszkadzała mi i długo nie mogłam się z tym pogodzić. Dopiero kiedy już byłam dojrzałą kobietą zrozumiałam, że niepełnosprawność można pokochać i nie jest to koniec świata.  Trzeba mieć pasje, coś robić. Przede wszystkim wychodzić z domu. Nie mówię, że koniecznie trzeba jechać na koniec świata, żeby się sprawdzić.  Przyznaję, że bywam tak leniwa, że nie chce się mi wyjść do sklepu, ale na hasło „WYJAZD” jestem pierwsza przy drzwiach.
Niepełnosprawność teraz to  moja wizytówka. Kiedy wyjeżdżam ze swoimi grupami na wycieczki ( pilotują je sama. Jestem licencjonowanym pilotem wycieczek) często jestem bardziej niepełnosprawna od innych uczestników. Ale mi to nie przeszkadza.
 
 
Czy możesz opowiedzieć o trudnościach (wahaniach, wątpliwościach, zwątpieniach, zniechęceniach, innych) jakie napotykałaś w trudniejszych momentach swego życia. Jeśli takie rzeczywiście się pojawiały. Co było takiego, co przeważyło nad nimi, jak je przezwyciężałaś, aby podejmować kolejne kroki? 
Tych momentów była bardzo dużo, tak jak u każdej osoby. Osoby zdrowe też się rozwodzą, mają problemy z dziećmi, tracą pracę. Nie możemy wszystkiego zrzucać na niepełnoprawność. Na pewno jest nam trudniej. Ale czasami jesteśmy  sobie sami winni np. zamykając się w czterech ścianach i mając pretensję do całego świata. Otwierajmy się na ten świat. Nie zwracajmy uwagi, że ktoś patrzy na nas bo jesteśmy kulawi czy siedzimy na wózku. Nam się tez zdarza gapić na innych. Prawda?
 
 
Zgadzam się z tym. J A Czy pamiętasz jakieś ważne punkty przełomowe w Twoim życiu w procesie leczenia?  Co było najtrudniejsze i jak sobie z  tym poradziłaś?
 Jestem po 14 operacjach, czekam na kolejną bardzo trudną.  Podchodzę do tego jak do wycieczek.  Muszę szybko stanąć na nogi, inaczej kto będzie jeździł z grupami?
 
Gdybyś miała wskazać pięć rzeczy, które były Ci pomocne w radzeniu sobie z niepełnosprawnością , np. czy było coś co motywowało? Skąd brałaś siły?
 Nie wiem skąd ja te siły biorę. Margaret jak ty to wszystko ogarniasz mając sama problemy zdrowotne? – pytają znajomi. Na pierwszym miejscu postawiłabym podróże, które są moją pasją. Dają mi takiego powera. Motywacją są moi klienci, których nie mogę zawieść i muszę być w formie. Owszem mogłabym wynająć pilota – dla moich klientów znaczyłoby to wyższą cenę za wycieczkę. Poza tym będąc sama osobą niepełnosprawną, wiem na co mam zwrócić uwagę. Zdrowa osoba tego nie czuje. Nie znaczy to, że ktoś  będzie złym pilotem. Zrozumienie, że niepełnosprawność to nie koniec świata. Zaakceptowanie byciem osobą niepełnosprawną. Wręcz pokochanie swojego stanu. Jestem taka jaka jestem. To, że kulawa nie znaczy, że gorsza. Otwarcie do ludzi. Nie wstydzę się prosić o pomoc. Potrafię zaczepić osoby obce, aby mi pomogły zejść np. po schodach. Jeżeli nie będziemy mówić o swoich potrzebach nikt nam nie pomoże.
         
 
Czy obecność innych osób miała dla Ciebie znaczenie? Jeśli tak, to jakie? Tu możesz wskazać  osoby, które pojawiły się na tej drodze, które jakoś wpłynęły na Twoje życie.  Nie musisz ich tu wymieniać dokładnie z imienia, jeśli nie chcesz, ale dla swoich potrzeb możesz wypisać konkretne osoby, organizacje, mentorów.  Być może te osoby, organizacje, instytucje, programy dalej są dla Ciebie wsparciem. O tym także możesz napisać. 
Przede wszystkim moich rodziców, którzy wysłali mnie w świat i wierzyli we mnie. Nie traktowali mnie jako osoby niepełnosprawnej, tylko osobę sprawną. Często właśnie rodzice starają się we wszystkim wyręczać swoje niepełnosprawne dzieci nie zdając sobie sprawy, że czynią więcej złego niż dobrego. Polecam dobre stowarzyszenia lub fundacje. Pracują tam wspaniali ludzie i wolontariusze, którzy chcą nam pomóc.
 
 
Jak Twoja sytuacja wygląda teraz? Co Ci pomaga?
Jestem bardziej pewna siebie niż 30 lat temu byłam. Chociaż wtedy byłam zdrowsza. Moja niepełnosprawność to moja wizytówka. Jestem samodzielnie w swoim codziennym życiu. Mam satysfakcje z tego co robię i wiem, że jestem potrzebna innym osobom niepełnosprawnym. Wiele z nich mówi, że wyjazdy ze mną to jak terapia, możliwość sprawdzenia się. Pomagają mi właśnie moi klienci ponieważ jesteśmy jak WIELKA RODZINA.
 
 
Jaką jesteś osobą dziś,  w Twoim myśleniu o sobie, o swoim życiu?
Jestem otwarta, nie boję się podróżować, wychodzić do ludzi, szukać możliwości. Akceptuję swoją niepełnosprawność, co więcej nie wstydzę swojej niepełnosprawności. No i jeszcze jestem sławna w jakiś stopniu. Telewizja POLSAT zrobiła film o mnie.  Znalazłam się półfinale w konkursie CZŁOWIEK BEZ BARIER 2017. Nadal można na mnie oddawać głosy do 05 listopada 2017. Prowadzę też blog „Świat według kulawej blondynki”. Prowadzę też zajęcia z języka angielskiego w Stowarzyszeniu Inicjatyw Kobiecych OPP, co daje mi dużą satysfakcję.  

Co chciałabyś powiedzieć osobom, które mają trudności w postaci niepełnosprawności?
Tak jak wcześniej pisałam. Wyjść z domu, a nie zamykać się w czterech ścianach. Ubrać się, umalować. Iść na randkę, do kina. Bywać wśród ludzi.  Pokochać swoją niepełnosprawność ponieważ nie jesteśmy gorsi z tego powodu.
 
 
Jeśli miałbyś nadać tytuł swojej historii, jak by on brzmiał?
NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ TO NIE KONIEC ŚWIATA, MOŻNA JĄ POKOCHAĆ….
 
 

Dziękuję w swoim imieniu i Fundacji Forani. Dla mnie to niezwykle cenne i ważne czytać takie historie życia.
Wierzę, że dzieląc się tym wszystkim co jest częścią Twojego życia, możesz pomóc innym.

Małgorzata Tokarska - 49 lat, nauczycielka i lektorka języka angielskiego, założycielka pierwszego w Polsce, licencjonowanego, internetowego biura podróży dla osób starszych i z niepełnosprawnością „Accessible Poland Tour”, mieszka w Warszawie, ma dorosłego syna. Po Pomaturalnym Studium Ekonomicznym wyjechała do Wielkiej Brytanii do college’u. Jest lektorem języka angielskiego dzieci i młodzieży w szkołach i klubach. W 2000 r. związała się z Fundacją Pomocy Matematykom i Informatykom Niepełnosprawnym Ruchowo w Warszawie. Prowadzi też blog „Świat według kulawej blondynki”. Zaglądajcie.

 
Odpowiedz


Nowe posty z tego działu muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Weryfikacja obrazkowa
Wpisz tekst znajdujący się na obrazku w pole poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.
Weryfikacja obrazkowa
(wielkość znaków nie ma znaczenia)

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości